Jak przeprowadzić efektywną burzę mózgów (brainstorm)?

Cytując za Wikipedią burza mózgów to „technika wywodząca się z psychologii społecznej, która ma na celu doskonalenie decyzji grupowych. Burza mózgów jest również formą dyskusji dydaktycznej, wykorzystywaną jako jedna z metod nauczania. Zalicza się ją wówczas do metod aktywizujących, która stanowi podgrupę metod problemowych. Jedna z tak zwanych metod heurystycznych.”

Zazwyczaj brainstorm czyli burza mózgów kojarzy nam się ze sposobem generowania pomysłów. Jej idea jest taka, że mamy pozbyć się wszelkich hamulców i zacząć definiować idee, które są świeże i nieszablonowe. Takie, których w „normalnych” warunkach byśmy nie wymyślili i nie zaproponowali. Tyle teorii. Z moich doświadczeń uczestnictwa w tego typu spotkaniach wynika, że często wygląda to tak. Rzucamy pomysłami i zapisujemy je na tablicy. W tym samym czasie pozostałe osoby z grupy komentują pomysły i znajdują od razu milion powodów, dlaczego tak tego nie robić. Inna część grupy siedzi i zajmuje się telefonem, ogląda ścianę itp. Bijąc się w pierś muszę przyznać, że w zależności od sytuacji sam znajdowałem się w jednej z tych grup. Często łapałem się na tym, że również prowadzone przeze mnie burze mózgów prowadziły do niczego, albo co gorsza do rozwiązania, które siedziało w mojej głowie i podświadomie przekonywałem innych (jako moderator), że jest ono najlepsze.

Zacząłem zastanawiać się jak tę sytuację poprawić. Wpadły mi w ręce różne metody od sześciu kapeluszy de Bono zaczynając. Ostatnio miałem przyjemność współtworzyć burzę mózgów podczas wyjazdu służbowego. Nadarzyła się więc okazja, żeby poznane metody wypróbować. Moim zdaniem sesja wyszła świetnie, a tak dużego zaangażowania jej uczestników się nie spodziewałem. Dlatego postanowiłem podzielić się kilkoma rzeczami, których się przy tej okazji nauczyłem.

Jak dużo osób zaprosić na brainstorm?

W moim przypadku była to grupa szesnastoosobowa. Dlatego, żeby efektywniej pracować, podzieliliśmy się na podgrupy po pięć osób plus dodatkowo moderator. Według mnie to optymalne rozwiązanie przy większej liczbie uczestników. W podgrupach więcej osób jest realnie zaangażowanych w pracę.

Warto wspomnieć jeszcze o roli moderatora. Musi on nie tylko pilnować czasu każdej z części „burzy”, ale również przypominać uczestnikom na czym się właśnie skupiamy. Co ważne moderator nie generuje pomysłów ani ich nie komentuje. Jest bezstronnym obserwatorem.

Jak dużo czasu potrzebujemy na burzę mózgów?

Moim zdaniem nie dłużej niż półtorej godziny dla opisanego niżej scenariusza. Dodatkowo po około trzech kwadransach obowiązkowa przerwa. Taka sesja jest na tyle intensywna, że nie udaje się dłużej aktywnie podtrzymać przy życiu jej uczestników. W związku z tym realnie jesteśmy w stanie poruszyć na niej jeden czy góra dwa tematy.

Jak zdefiniować temat burzy mózgów?

Ponieważ generowane pomysły mają być nieszablonowe to uważam, że samo zadanie tematu/pytania również powinno zrywać z ograniczeniami. Przykład. Jeżeli zastanawiamy się nad tym jak zwiększyć sprzedaż produktu x, to otwierającym umysł może być sformułowanie tematu w sposób „Musisz sprzedaż 1 000 000 sztuk przedmiotu x w przeciągu dwóch miesięcy. Jak to zrobisz?”. Nierealne liczby, terminy, środowisko itp. są na tyle abstrakcyjne dla umysłu, że pozbywamy się części hamulców, które siedzą nam w głowie.

Jakich materiałów dodatkowych potrzebujemy?

Do przeprowadzeni burzy mózgu w tym wydaniu potrzebujemy:

      • czyste kartki i długopis dla każdego uczestnika,
      • flipchart (a najlepiej dwa) na podgrupę,
      • stolik, przy którym każda z podgrup może wygodnie usiąść,
      • rzutnik i komputer, na którym będziemy wyświetlać instrukcje.
      • Stoper do odmierzania czasu części.

Sprawdzony przebieg burzy mózgów

Gdy jesteśmy już gotowi, mamy potrzebne przybory, tematy i osoby przechodzimy do samej „burzy”.

  • Dzielimy się na podgrupy [1 minuta]
  • Instrukcja jak przebiegać będzie burza mózgów [3 minuty] – przedstawiamy uczestnikom co będzie się dokładnie działo

Następnie przechodzimy do punktów, które można powtarzać w zależności od liczby poruszanych tematów.

  1. Wprowadzenie do tematu [2 minuty] – wyświetlamy temat, jeżeli jest taka potrzeba to dajemy uczestnikom dodatkowe informacje, które pomogą im się odnaleźć w temacie.
  2. Generujemy pomysły indywidualnie [2 minuty] – każdy z uczestników spisuje na swojej kartce pomysły, które przychodzą mu do głowy, nie zastanawia się nad nimi, po prostu pisze co mu się pojawia w głowie.
  3. Spisujemy pomysły [3 minuty] – wybieramy lidera podgrupy i on zarządza, żeby wszystkie pomysły z kartek indywidualnych danej podgrupy trafiły na flipchart podgrupy, oczywiście powtarzające się pomysły piszemy tylko raz.
  4. Skupiamy się na minusach pomysłów [3 minuty] – do każdego pomysłu wypisujemy grupowo jego minusy, w tej fazie myślimy tylko o negatywach pomysłów.
  5. Skupiamy się na plusach pomysłów [3 minuty] – do faza pozytywnego myślenia, wypisujemy same plusy naszych idei.
  6. Jakich pomysłów nam zabrakło? [1 minuta] – czas na szybką grupową refleksję czy po dyskusji o minusach i plusach nie przyszło nam coś jeszcze wartościowego do głowy czego wcześniej nie wpisaliśmy jako pomysł
  7. Z powstałego schematu co zaproponowalibyśmy jako rozwiązanie [3 minuty] – przygotowujemy schemat z pomysłami, które według naszej podgrupy będą rozwiązaniem danego problemu/tematu.
  8. Przedstawienie pomysłów [2 minuty per podgrupa] – każda podgrupa przedstawia wszystkim innym wypracowane rozwiązanie.
  • Dyskusja [5-10 minut] – warto, jeżeli mamy czas przedyskutować każdy z zaproponowanych pomysłów grupowo.

Jeżeli prowadzimy sesję z podgrupami i mamy kilka tematów, to warto, żeby przed rozpoczęciem następnego tematu dwie osoby z każdego stolika przesiadły się do innego. Przemieszamy w ten sposób trochę ludzi i zmienimy (nieznacznie, ale jednak) sposoby myślenia.

Co potem, czyli follow-up

Pamiętajmy o tym, żeby po przeprowadzonej burzy mózgów był ciąg dalszy. Nie ma nic gorszego niż poczucie, że wygenerowaliśmy właśnie tonę pomysłów, z którymi nikt nie zrobi nic dalej.

Bardzo jestem ciekaw waszych sposobów na prowadzenie burzy mózgów i spostrzeżeń z nimi związanych. Zachęcam do dzielenia się nimi w komentarzach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s